sobota, 12 lipca 2014

Dawno, dawno temu na Marsie..

Łoooo.. Ale mnie tutaj dawno nie było.. Naprawdę Ryu, powinnaś się wstydzić.. A więc..
Nie jestem pewna, czy ktoś ma jeszcze ochotę czytać moje nędzne wypociny, ale spróbujmy. Chciałam teraz napisać pewne opowiadanie. Jest ono... jednym z moich pierwszych, jeszcze surowe i.. nie wiadomo tak naprawdę, o co w nim chodzi. Niestety. Mój mózg wymyślił coś... chorego, a moje ręce to zapisały. Jest to opowiadanie o dziewczynie, która narysowała... COŚ i to COŚ... a zresztą... zobaczycie sami.. O ile ktoś to w ogóle przeczyta. Potem postaram się dokończyć to, co zaczęłam, you know, tego fanfica z Marsami. A potem może wrzucę jakieś cudne yaoi (opowiadanie o tematyce gejowskiej). Dlaczego? Bo coraz więcej piszę takiego typu rzeczy. Mam już opowiadanie Naruto x Sasuke, Gaara x Lee i... później się dowiecie więcej.. Tylko pytanie. Chcecie czytać moje wypociny czy mam sobie odpuścić?
~Ryu, którą teraz przechrzcili na KAORI-chan <33